Świętowanie Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych

Dnia 4 grudnia 2016r podopieczni Stowarzyszenia” Wszystkie Dzieci Nasze Są „ wraz z rodzicami oraz wolontariuszami pojechali do Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie, by wspólnie świętować i obejrzeć spektakl pt. „Pinokio”.
Przedstawienie zaczęło się o godzinie 17:00, jednak nasza grupa wolontariuszy oraz dzieci niepełnosprawnych musiała spotkać się wcześniej. W Olszynach o godzinie 15:30 zebrały się pierwsze osoby wraz z panią Duran na czele. Kiedy miejsca w autokarze zostały wypełnione, ruszyliśmy. Na kolejnych przystankach pan kierowca zatrzymywał się i brał do autobusu następne osoby. Z każdym krótkim postojem autokar wypełniał się. Do Tarnowa dojechaliśmy na godzinę około 16:40. Gdy wszyscy uczestnicy znaleźli się wewnątrz budynku teatru oraz zajmując wyznaczone miejsca w sali, spektakl zaczął się.
Przedstawienie pt. „Pinokio” zostało wyreżyserowane przez Rafała Matusza. Była to inscenizacja powieści o takim samym tytule napisana przez włoskiego pisarza o imieniu Carlo Collodi. Poznajemy tam tytułowego bohatera, czyli Pinokia, którego rolę odzwierciedlał Piotr Hudziak. Następną osobą, które także wspaniale poradziła sobie z graną przez siebie rolą jest Karolina Gibki- Niebieskowłosa Wróżka. Pozostali aktorzy, czyli Monika Wenta (Sowa), Jerzy Pal (Dyrektor Cyrku), Tomasz Piasecki jako Gepetto, Karol Śmiałek (Świerszcz, Osiołek)oraz Tomasz Wiśniewski jako Kot zaprezentowali się znakomicie. Warto wspomnieć o scenografii, która na pewno wywołała u wszystkich mocniejsze bicie serca oraz o muzyce. Scenografem okazała się uzdolniona Iza Toroniewicz, a muzyką zajmował się Piotr Niedojadło. Po zakończeniu przedstawienia aktorzy z podziękowanie kłaniali się w stronę publiczności. Organizatorzy nie zapomnieli o tym, by pomimo miło spędzonego czasu sprawić jeszcze większą radość tym, którzy najbardziej jej potrzebują. Dzieci niepełnosprawne miały okazję poznać aktorów. Zaaranżowane było spotkanie z odtwórcami ról, ale nie tylko. Ciekawą atrakcją okazała się wizyta św. Mikołaja, który miał ze sobą prezenty. Wszyscy na sali zostali obdarowani słodyczami. Spektakl zakończył się po prawie 2 godzinach, ale nie był to czas stracony.

Na spektakl jechałam z odrobiną lęku i niepokoju , a zarazem z wielką ciekawością. Czy potrafię się odnaleźć? Czy nawiążę kontakt z podopiecznymi? Czy zostanę zaakceptowana?- takie pytania błądziły po mojej głowie. Nie należałam wtedy do wolontariatu, więc nie miałam jakiejkolwiek styczności z takimi dziećmi. Pomimo obaw wszystko wypadło wspaniale. Uświadomiłam sobie, że dzieci niepełnosprawne są wrażliwe, inteligentne, rozwijają swoje talenty oraz zainteresowania a także potrzebują czułości. Niemniej jednak wymagają ostrożności i opieki. Dzięki temu spotkaniu wniosłam do swojego życia kilka pozytywnych wartości, które na pewno przydadzą mi się w dalszym życiu. Poznałam, że świat ludzi niepełnosprawnych i pełnosprawnych nie dzieli duża granica. To co nas dzieli to tylko stopień sprawności. Poprzez nasze zmiany w myśleniu i nastawieniu do takich osób możemy doprowadzić do zwiększenia ich pewności siebie, a osoby niepełnosprawne w końcu będą mogły normalnie funkcjonować w społeczeństwie . Dlatego nie bójmy się pomagać niepełnosprawnym. Jeśli ja dałam radę – każdy da radę!

Natalia Wantuch kl III gim

Wyjazd do teatru z dziećmi niepełnosprawnymi był dla mnie doskonałą okazją do wspólnej integracji. Po raz kolejny już byłam świadkiem tego, jak podopieczni stowarzyszenia potrafią przeżywać wszystko jeszcze piękniej, niż my sami. Każda scena dawała im ogrom emocji i uśmiechu. Utwierdziłam się w przekonaniu, iż poprzez swoje świadectwo, którego jesteśmy świadkami uczą nas życia, pozytywnego podejścia i radości, jaką ze sobą niosą przez cały czas.

Karolina Niziołek kl III gim

stat4u