„Życie na fali „Turnus rekreacyjno- usprawniający w Sarbinowie Morskim podopiecznych Stowarzyszenia” Wszystkie Dzieci Nasze Są” to kolejne działanie, które łączy wiele SERC. Serc, które potrzebują siebie nawzajem, serc z którymi łatwiej przemierzyć całą Polskę, by przeżyć niepowtarzalne chwile, uleczyć ciało i ducha.
Serdecznie dziękuję właścicielom ośrodka JAGODA za okazane serce , za ciepło i super atmosferę dniach od 15.07.2018- 29.07.2018r, pracownikom PEFRON i Caritas diecezji tarnowskiej . Dziękuje ofiarodawcom, którzy swoja hojnością dofinansowali turnus najbardziej potrzebującym podopiecznym. Anielska ekipa wyjazdu , myślę również o Wolontariuszach, słoneczna pogoda, była dopełnieniem wspaniałego wypoczynku, rehabilitacji oraz wzmocnieniem rodzinnej więzi .
Barbara Duran
Dzięki Stowarzyszeniu „Wszystkie Dzieci Nasze Są” miałam możliwość spędzić dwa tygodnie nad naszym pięknym, polskim Morzem. Dni spędzone w Sarbinowie i okolicy będę wspominać fantastycznie. Poznani ludzie, wycieczki, plażowanie, wspólne zabawy to dla mnie idealnie spędzone wakacje, o których będę zawsze pamiętać. Najbardziej zadowolona jestem z tego, że lepiej poznałam podopiecznych Stowarzyszenia. Niektórych już dobrze znałam, innych tylko kojarzyłam z widzenia, lecz dwa tygodnie spędzone razem bardzo zbliżają osoby do siebie. W ośrodku „Jagoda” mieszkało mi się bardzo przyjemnie. Dużym plusem było to, że dojście na plaże zajmowało dosłownie 2 min. Podczas wyjazdu pogoda była piękna, co pozwalało na długie godziny plażowania. Wieczorami oglądaliśmy zjawiskowe zachody słońca, a później często odbywały się przeróżne zabawy, na których wszyscy dobrze się bawili.
Wyjazd ten z pewnością będę wspominać jako wspaniale spędzony czas i jeszcze raz bardzo dziękuję pani Basi Duran za możliwość dwutygodniowego pobytu nad Bałtykiem z tak cudownymi ludźmi jakimi są podopieczni Stowarzyszenia „Wszystkie Dzieci Nasze Są”!
Weronika Bąk
Kilkanaście dni spędzonych w Sarbinowie wraz z podopiecznymi i przyjaciółmi stowarzyszenia „Wszystkie dzieci nasze są” były wspaniałą okazją do wypoczynku i zabawy. Jestem bardzo wdzięczna za możliwość wyjazdu nad morze jako wolontariusz. Cieszę się, że ten turnus sprawił wszystkim przybyłym tyle radości. Dni spędzaliśmy na plażowaniu i poznawaniu pięknej nadmorskiej okolicy, zaś wieczorami mogliśmy podziwiać niezwykłe zachody słońca. Nikt z nas się nie nudził, gdyż często urządzaliśmy zabawy dla naszych podopiecznych, w których wszyscy chętnie uczestniczyli. W Sarbinowie czuliśmy się świetnie, odpoczęliśmy i nabraliśmy sił na kolejne miesiące. Niezwykle cieszy mnie fakt, że mogłam lepiej poznać naszych podopiecznych. Jako wolontariusz mam możliwość spotkać ich tylko podczas imprez organizowanych przez nasze stowarzyszenie. Przez te dwa tygodnie mieliśmy czas, żeby się zaprzyjaźnić i zacieśnić więzi.
Świetnie wspominam wakacje spędzone nad morzem. Wspólne wycieczki, plażowanie i zabawy pozwoliły mi wypocząć i lepiej poznać rodziców oraz podopiecznych naszego stowarzyszenia, z czego niezwykle się cieszę. Jestem bardzo wdzięczna za możliwość wyjazdu i mam nadzieję, że każdy, kto był z nami na turnusie równie pozytywnie go wspomina.
Karolina Niziołek
























